Site Loader

Kościół katolicki nie ma monopolu na zbawienie. Takiego zdania wydaje się być Szymon Hołownia, znany dziennikarz i publicysta katolicki. Skąd zatem wziął się tytuł jego książki Monopol na zbawienie? To trochę mrugnięcie okiem do czytelnika, sposób na pokazanie dystansu do omawianego tematu, ale przede wszystkim forma mająca zwrócić uwagę odbiorców. Nawiązanie do znanej gry tylko potęguje ten efekt, pokazuje że o religii da się mówić bez zwyczajowego patosu. Z mniejszą ilością doktryny, za to z większą uważnością na relacje jednostkowego człowieka z Bogiem.

Popularyzowanie wiary

Szymon Hołownia słynie ze swojego przywiązania do religii. A także Kościoła, do którego jednak wydaje się mieć nieco bardziej zdystansowanie podejście. Autor wielokrotnie podkreślał, jak wielkie znaczenie ma w jego życiu wiara. Napisał o tym sporo tekstów, między innymi wspomniany już Monopol na zbawienie (https://www.taniaksiazka.pl/monopol-na-zbawienie-szymon-holownia-p-1334517.html). Czytanie artykułów czy książek tego autora nie przypomina jednak brnięcia przez poważne tyrady wielu innych katolickich publicystów. Szymon Hołownia przyciąga odbiorców i popularyzuje ważne dla siebie treści za pośrednictwem:

  • prostego języka,
  • przykładów zapadających w pamięć,
  • dystansu względem hierarchii kościelnej.

Zamiast bronić wszystkich hierarchów, namawia do poszukiwania parafii, w której dany człowiek będzie się dobrze czuł. Jego zdaniem warto wybierać kościoły, mające silną wspólnotę i reprezentujące otwartą postawę.

Uzupełnienie informacji


Monopol na zbawienie odpowiada na wiele pytań. Pozornie prostych, w praktyce budzących sporo wątpliwości. Dotyczą one na przykład stanowiska Kościoła względem ważnych kwestii społecznych czy powszechnych zwyczajów. Szymon Hołownia prowadzi czytelnika przez świat, który katolikom powinien być dobrze znany za sprawą pouczających i wartościowych kazań wygłaszanych przez duchownych. Niestety tym ostatnim nad wyraz często zdarza się skupiać na zupełnie odmiennych kwestiach. W konsekwencji wierni gubią się w informacjach i nie orientują w podstawowych kwestiach wiary. Szymon Hołownia nie krytykuje, natomiast stara się robić wszystko, by poprawić ten stan rzeczy. Pisze o znaczeniu postu, jałmużny, ale także magii. Wychodzi naprzeciw wszystkim tym, którzy chcieliby nieco lepiej poznać religię chrześcijańską. Monopol na zbawienie pozwala to robić w formie przyjemnej zabawy. Po tę książkę sięga się w wolnej chwili, a ponieważ jest połączona z grą, pozwala w owo poznawanie zaangażować bliskich, krewnych oraz przyjaciół. Wiedza pozwala lepiej odnaleźć się w świecie, informacje na temat religii dają szansę bycia bardziej świadomym członkiem wspólnoty.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Post Author: Bartek